MAYBELLINE COLOR TATTOO CREME DE NUDE 93

By 1 września 2015 MAKIJAŻ | RECENZJE, PRODUKTY DO OCZU
IMG_0241_Fotor

Maybelline Color Tattoo Creme de Nude 93


Kiedy kilka tygodni temu na blogach urodowych zaczęły pojawiać się wpisy z nowymi kolorami cieni w kremie Maybelline Color Tattoo jeden z nich od razu mnie zainteresował. W tamtym czasie zastanawiałam się nad kupnem czegoś co posłużyłoby mi jako baza pod cienie. Mam u siebie kultowy już Paint Pot z MAC w odcieniu Painterly (RECENZJA), który ma lekko chłodnawy odcień i dlatego chciałam coś nowego w nieco cieplejszym kolorze. Pomyślałam więc, że warto by było przetestować kolor 93 Creme De Nude. Opinie na blogach miał świetne, jego swatche bardzo mi się podobały i ogólnie cienie Maybelline Color Tattoo, które mam u siebie bardzo mi odpowiadają, więc nie było wyjścia i musiałam go kupić 

Cienie Maybelline Color Tattoo to bardzo trwałe (nawet do 24 h!) produkty o kremowo-żelowej konsystencji. Są bardzo dobrze napigmentowane, a ich aplikacja jest łatwa i nie sprawia trudności. Dostępne w wielu kolorach, w matowych i błyszczących wykończeniach. Zostały zamknięte w szklanych słoiczkach i musimy za nie zapłacić od 15-25 zł.

Maybelline Color Tattoo Creme de Nude 93

Maybelline Color Tattoo Creme de Nude 93


Maybelline Color Tattoo Creme de Nude 93 – moja opinia:

ODCIEŃ. Maybelline Color Tattoo Creme De Nude 93 to zupełnie matowy cień w kremie. Jego kolor jest bardzo jasny, cielisty z  ciepłym tonami. Jednak na pewno nie jest to odcień zbyt żółty, raczej delikatnie wpada w kolor brzoskwini.

KONSYSTENCJA I APLIKACJA. Konsystencja jest naprawdę gęsta, trochę tępa, jednak wcale nie trzeba się jakoś mocno natrudzić, aby go nałożyć. Ja nakładam go palcem (zresztą jak wszystkie bazy pod cienie) na całą powiekę ruchomą i na łuk brwiowy. Zauważyłam też, że cień Maybelline Color Tattoo Creme De Nude 93 zaraz po nałożeniu zastyga, dlatego musicie nakładać go dość szybko. W niektórych miejscach niestety nie udało mi się go idealnie rozprowadzić, jednak nie miało to wpływu na wygląd nakładanych cieni i na ich równomierną aplikację. Jestem też bardzo pozytywnie zaskoczona tym jak łatwo rozciera się na nim pigmenty i cienie.

KRYCIE. Jest naprawdę bardzo dobre, a ten kolor idealnie zniwelował moje zaczerwienienia i drobne żyłki na powiece.

TRWAŁOŚĆ I EFEKT KOŃCOWY MAKIJAŻU. Trwałość cienia Maybelline Color Tattoo Creme De Nude 93 jest wręcz idealna. Makijaż zazwyczaj noszę ok 10-12 godzin i w momencie demakijażu nie zauważyłam, żeby przez te wszystkie godziny coś złego się z nim stało. Jeżeli chodzi o sam efekt końcowy to powiem Wam, że nałożone cienie mają intensywniejszy kolor i wykończenie. Makijaż oka nawet po wielu godzinach prezentują się dobrze tzn. cienie nie są rozwarstwione, nie zbierają się w załamaniach powieki, kolory nie zanikają.


Maybelline Color Tattoo Creme De Nude 93 – podsumowanie:

Myślę, że cień Maybelline Color Tattoo Creme De Nude 93 to tańsza alternatywa dla baz ze średniej, czy też z wyższej półki cenowej. Nie zrażajcie się też tym, że podczas aplikacji cień delikatnie się rozwarstwia i zbiera, bo w moim przypadku nie ma to żadnego wpływu na komfort nakładania, czy też rozcierania cieni i ogólnie  na wyglądu makijażu oka. W przypadku moich powiek cień ten nie sprawdził się nakładany solo, ale też nie z takim zamiarem go kupowałam, więc nie mam mu tego za złe 


Zobacz również :

TOP 5 : KOSMETYKI MAYBELLINE


Maybelline Color Tattoo Creme de Nude 93

Maybelline Color Tattoo Creme de Nude 93

You Might Also Like

  • Anita B.

    Faktycznie ładnie wyrównuje kolor powieki. Chyba sobie go kupię jako bazę…

    • MakeupByKaja

      Warto go wypróbować, mi bardzo się spodobał :) I jest tani, widziałam go w Internecie nawet za 15 złotych :)

  • Bardzo go lubię!

    • MakeupByKaja

      Ja też :)

  • Mam i lubię :)

    • MakeupByKaja

      :)

  • te brwi <3

    • MakeupByKaja

      A co, złe są ? 😛 :)

      • Super!

        • MakeupByKaja

          A to dziękuję :*

  • odcień wyrównuje bardzo ładnie, ale sama mam wątpliwości czy pokusić się na nie :) taupe to porażka na moich powiekach w przeciwieństwie do brwi
    natomiast bronze super, ale najlepiej jeszcze czymś sypkim czy prasowanym przykryty – wtedy dopiero mega trwałość

    • MakeupByKaja

      Te cienie są po prostu tępe w nakładaniu i nie rozprowadzają się zbyt gładko. To samo miałam z Taupe, też używałam go tylko do brwi, do czasu kiedy robiłam na nim makijaż na mojej koleżance. Wtedy go doceniłam, bo oko wyszło tak intensywne, jak na niczym innym (Makijaż z pigmentem Sugarpill, który jest na moim blogu był nakładany właśnie na niego). Ale ze względu na jego ciemny kolor nie używam go zbyt często :( Za to creme de Nude nakładam codziennie i bardzo go polubiłam :)

      • taupe u mnie max po półtorej godziny caluśki był zrolowany w załamaniu, czy na bazie czy bez, czy solo czy czymś pokryty dodatkowo :/ masakra – moje powieki to totalny poligon ;p
        brąz dodatkowo utrwalony to już inna bajka

        • MakeupByKaja

          Oj to rzeczywiście taupe nie jest dla Ciebie :( Niestety podejrzewam, że ten jasny ze względu na konsystencje i wykonczenie będzie zachowywał się dokładnie tak samo :(

  • Ładnie niweluje kolor powieki…muszę go koniecznie kupić ale póki co nigdzie nie mogę go dorwać..wszędzie wykupiony ehh.

    • MakeupByKaja

      Ja na szczęście robię zakupy w mniej obleganym Rossmannie i zwykle udaje mi się kupić wszystko czego potrzebuje :)

  • Małgosia

    Tyle dobrego się już o nim naczytałam, że chyba nie mam wyjścia i muszę go kupić :)