Nuxe Nuxellence Detox – przeciwstarzeniowy krem na noc

By 17 lipca 2016 MAKIJAŻ | RECENZJE, PRODUKTY DO TWARZY
nuxe

Nuxe Nuxellence Detox – przeciwstarzeniowy krem na noc


Pielęgnacja przeciwstarzeniowa zawsze przyprawia mnie o ból głowy… no bo co wybrać kiedy z jednej strony ma się skórę mieszano-tłustą skłonną do zapychania, a z drugiej nie jest ona już najmłodsza i trzeba zacząć dbać o nią pod kątem przeciwzmarszczkowym. Oczywiście najłatwiej byłoby postawić na witaminę A, bo ze względu na jej działanie przeciwtrądzikowe i przeciwzmarszczkowe miałabym dwa w jednym i problem z głowy. Niestety wiosną, latem, jak również wczesną jesienią najlepiej o niej zapomnieć, bo to zbyt inwazyjny składnik przynajmniej dla mojej skóry.


Wczesną wiosną dowiedziałam się, że marka Nuxe jakiś rok temu wprowadziła na rynek produkt – krem Nuxe Nuxellence Detox, który ma działanie przeciwzmarszczkowe i który bardzo dobrze sprawdza się u posiadaczek skóry problematycznej. Po przeczytaniu kilku opinii na jego temat postanowiłam go przetestować kupując od razu pełnowymiarowe opakowanie na promocji w aptece Internetowej aptekaslonik.pl za ok. 115 zł (szukajcie go w promocjach! :) )


Zanim napiszę Wam jak się u mnie sprawuje najpierw przeczytajcie co na jego temat można znaleźć na stronie pl.nuxe.com :

Nuxe Nuxellence Detox to pielęgnacyjny preparat przeciwstarzeniowy na bazie 10 opatentowanych substancji czynnych oraz wyciągów z passiflory i drzewa jedwabnego. To pierwszy preparat na noc, który wnika do wnętrza komórek skóry, gdzie przyspiesza procesy usuwania toksyn i naturalnej odnowy pomagając im zachować optymalny poziom energii.
Sprawia, że rano cera jest ożywiona, emanuje świeżością i blaskiem jak po 2 dodatkowych godzinach snu. Z nocy na noc skóra regeneruje się, oczyszcza z toksyn i odzyskuje młody wygląd. Krem zawiera co najmniej 91,7% składników pochodzenia naturalnego (w tym wyciągi z passiflory, farbownika, maku polnego i drzewa jedwabnego). Nie zawiera parabenów, nie zatyka porów. Jest przeznaczony do każdego typu skóry i może być używany w każdym wieku. Nuxe Nuxellence Detox stosuje się na noc solo, lub pod inny krem. Plastikowe opakowanie z pompką zawiera 50 ml produktu i kosztuje ok 180 zł (cena sugerowana).

Nuxe Nuxellence Detox

Nuxe Nuxellence Detox


Nuxe Nuxellence Detox – moja opinia:

Zacznę od opakowania, które wydawało mi się mało trwałe i nie do końca wygodne. Okazało się, że jest wręcz odwrotnie. Pompka dozuje małą ilość kremu, więc produkt nam się nie marnuje, a plastik z którego wykonano opakowanie jest gruby i bardzo trwały. Konsystencja kremu jest idealna, taka w sam raz, a nałożony krem bardzo szybko wchłania się w skórę, nie pozostawiając na niej tłustej, czy lepkiej warstwy. Zapach kremu nie jest zbyt intensywny, czy jakoś mocno specyficzny, dla mnie jest świeży i przyjemny, a po chwili od aplikacji już w ogóle go nie czuję. Ja używam go solo na noc w niezbyt dużej ilości.

I na koniec czas na najważniejsze czyli jak krem ten działa na moją skórę. I tutaj zaczną się ochy i achy. Naprawdę krem daje widoczne efekty na mojej skórze. Rano jest ona napięta, nawilżona, ma ładny, wyrównany koloryt i właściwie się nie błyszczy co jest dla mnie nowością. Rzeczywiście produkt ten nie zapycha porów, a nawet powiem więcej mam wrażenie, że jak zaczęłam go stosować to właściwie nie wyskakują mi niedoskonałości, a to o tej porze roku jest co najmniej dziwne :)


Podsumowując: Krem Nuxe Nuxellence Detox spełnił moje oczekiwania w 100% !!! On mnie wręcz zauroczył, bo myślałam, że decydując się na niego będę miała więcej niedoskonałości, a skóra będzie się mocniej błyszczeć, a tu nie dość, że nic takiego się nie stało, to wspomniane problemy wręcz zniknęły. Do tego produkt działa jak ma działać tzn spełnia obietnice producenta. Ja jestem jak najbardziej na tak i bardzo Wam ten krem polecam :)

You Might Also Like

  • magda.fisz

    Ja też byłam z niego bardzo zadowolona i jeszcze do niego wrócę :) a teraz chyba w SuperPharm kosmetyki Nuxe są w promocji chyba :)

  • Ostatnio krążyłam wokół niego w SuperPharm (była promocja na całą markę) ale jakoś za mało o nim słyszałam i nie wiedziałam, czy warto. Teraz czuję się bardziej skuszona 😉